Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15779
Stary 14.10.2023, 23:12
o do Biegańskiego - to był gość, który miał oczywiste atuty i mankamenty, ale przynajmniej był młody.

Atuty - gra na przedpolu, gdy piłka szła po ziemi, mam tu na myśli wyjścia z bramki w sytuacjach sam na sam i piłkach penetrujących. Do tego młody - szansa, że z wiekiem wyeliminuje część błędów.
Wady - głupie błędy przy dośrodkowaniach, złe ustawianie się, wychodzenie, gdy nie powinien na ryby itp. Powiedzieć przy tym, że nie był specjalistą od karnych, to nic nie powiedzieć.

Z drugiej strony mamy tego całego Recznikona.... i chłop jest po prostu daremny.
Nie ma plusów Biegańskiego, a jeśli jest lepszy przy wrzutkach to nieznacznie, bo też mu się zdarzają bardzo często wyjścia na grzyby. Słaby refleks, niezdecydowany, nieporadny, słaby fizycznie. Nawet biega mocno pokracznie, jakby powłóczył nogami. To jest moim zdaniem najsłabszy bramkarz jaki bronił w Wiśle, a pamiętam czasy Angelo Hughuesa.....

Rozumiem podejście, że Biegański nam zawalił w zeszłym sezonie trochę punktów - zgadzam się z nim.
Tyle, że Ręcznikon też nam już parę sztuk bramek zawalił, przy czym jedynym plusem wydaje się fakt, że ma sporo szczęścia do popełniania błędów bez konsekwencji.

Jeżeli chciano sprowadzić doświadczonego bramkarza, to spokojnie można było wyłowić Polaka z 1 ligi, który bronił regularnie. O ile piłkarzy z pola szkolimy gorzej niż Hiszpania, o tyle bramkarzy polska piłka wypuszcza na światowym poziomie i nie powinniśmy mieć kompleksów na tym tle......

Kretyński ruch bez żadnych zalet. Wątpię, żeby nagle się chłop magicznie ogarnął. Jak dla mnie to jest tykająca bomba.
Nie bez powodu facet nigdzie nie grał w piłkę......
Ostatnio edytowane przez s1mone : 15.10.2023 o godz. 08:18.
Odpowiedz cytując