|
O to właśnie chodzi, że teraz jest super bo lepiej punktujemy ale póki co musimy nadal dobrze punktować aby dogonić miejsca 1-2, uciec reszcie, później nadal to trzymać. Także dzięki super początkowi sezonu, musimy praktycznie do końca cisnąć mocno. Czy się da? Wątpię. W tamtym sezonie ŁKS 19 zwycięstw i 9 remisów, Ruch 17 zwycięstw i 11 remisów.
Powiedzmy, że potrzebujemy na 23 kolejki wygrać jeszcze 14 razy, żeby dobić do tych 18 zwycięstw i musimy też zremisować z 5 razy.
Patrząc na naszą dyspozycję w kratkę to bardziej bym obstawiał, że wygramy z połowę meczów, a reszta to będą albo remisy albo porażki, bo jak nam nie wychodzi to wtedy każdy wynik możliwy, z każdym.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|