Jagul napisał(a):

|
Kluczowe jest nie zepsuć pilkarzy, którzy już teraz wyglądają nieźle. Tradycją jest to, że po pół roku i przepracowanym obozie nowi piłkarze obniżają u nas loty. Teraz pora na takich: Uryga (jego liczę, bo te dwa lata robił za paprotkę w klubie), Baena, Jesus, Goku, Carbo. Czyli tak naprawdę Ci, którzy w tym momencie ciągną ten wózek.
|
Mam nadzieję, że jednak będzie lepiej. Po poprzedniej rundzie straciliśmy kilku piłkarzy i trzeba było ich zastąpić nowymi, którzy pewnie potrzebowali odrobinę czasu na aklimatyzację. Teraz takich rewolucji nie będzie. W pewnym sensie baza jest, trzeba ją tylko umiejętnie wzmocnić. Zdaję sobie sprawę, że nasz budżet jest ograniczony, ale może na 2-3 solidnych piłkarzy coś wyskrobiemy (tym bardziej, że Junca może być wiecznie kontuzjowany, a z Sobczakiem chyba nie wyszło).