|
Nie ogladalem meczu ale ze skrótów to Rodado man of the match.
Bramki po wielbladach obroncow znicza lub kontrach, nie widzialem nic co mialoby byc wypracowanym atakiem pozycyjnym.
Sttacona branka po aucie kuriozum.
Ten japoniec wydaje aie dobry technicznie.
Malinowy król malowanych róż
|