|
Cicho w temacie bo nie wypada narzekać, a tylko przegrane/remisy są wodą na młyn malkontentów.
Jak ma grać obrona z graczami takimi jak Jaroch i Colley. Błędy nieuniknione, jedyna szansa liczyć, że ofensywa coś strzeli.
Wolałabym jednak Brodę nie umiejącego grać nogami- na bramce.
Carbo, Rodado, Baena świetnie, Krzyzanowski obrona tragedia, atak coś tam szarpie, choč celność wrzutek dramatycznie słaba. Goku mimo goli dalej mnie nie przekonuje.
Tu trzeba stawiać na ofensywny futbol przy kiepskiej obronie, innego wyjscia nie ma. I liczyć że strzelimy więcej niż stracimy.
|