Kurz napisał(a):

|
Nie wiem czy wszystkie drużyny z dolnej części tabeli są dobre w murowaniu, bo przecież właśnie takie będziemy spotykać do końca rundy. Wygrana cieszy, ale to głównie efekt, jak wspomniałeś otwartej gry i strasznych indywidualnych błędów, a nie metamorfozy Wisły.
|
Po prostu obrońcy Znicza byli aż tak surowi technicznie, że przy agresywnym doskoku i pressingu błyskawicznie się gubili, robiąc koszmarne błędy.
Wystarczyło, że Rodado parę razy agresywnie zaatakował ciałem i rywal już głupiał, nie wiedząc co robić z piłką. Większość innych zespołów ma podobnie, tyle że my bardzo rzadko w ten sposób potrafimy wymuszać błędy. Jedynie Alfaro i Rodado czasem próbują to robić. To znów pole popisu dla trenerów i dobranej taktyki.