MaLk napisał(a):

|
Były za PO-PSL, są za PiS, będą za każdej innej partii, nawet jeśli byłaby to jednoosobowo rządząca Konfederacja. Ministerstwo Sportu (niezależnie od tego, w jakiej formie akurat funkcjonuje, obecnie to MSiT) ma określone fundusze, które musi rozdysponować na te cele. Oczywiście mogą być różnice, np. zamiast dziesięciu dofinansowań do dużych inwestycji program może przewidywać sto dofinansowań mniejszych inwestycji, ale programy były, są i będą. Dopóki jesteśmy w UE i dopóki istnieją specjalne pule pieniędzy np. z gier losowych, będą programy na ten cel. Faktycznie, ten rząd akurat prowadzi bardzo przyjazną politykę i dostać takie pieniądze jest stosunkowo łatwo w porównaniu z latami wcześniejszymi, ale i tak jest już trudniej niż w poprzedniej kadencji. Tak czy inaczej, taki program zawsze będzie wymagał zaangażowania minimum 50% wkładu własnego.
|
Jesteś troszkę bliżej prawdy. Faktycznie, ten rząd prowadzi wyjątkowo przyjazną politykę.
Za to gdyby rządziła Konfederacja (S-F), to wiesz jakie są ich deklaracje.
Pamiętam też jakie były realne działania PO.
A piszę o tym żeby zamknąć dyskusję, bo jak oszołomy zrozumieją że agitacja nie pomaga to może nie będą ruszać tematu.