To nie jest temat polityczny, ale aż ciśnie się pytanie: czy Wisła kiedykolwiek wcześniej skorzystała finansowo na rządach innych partii niż PiS?
O ile pamiętam Stadion Narodowy w Krakowie swego czasu też chciał budować ktoś związany z tą partią, a nie z dzisiejszą opozycją
Generalnie Małopolska i Polska Wschodnia korzysta bardziej na rządach PiS niż dzisiejszej opozycji, natomiast Polska Zachodnia i Północna odwrotnie. My jesteśmy tu, gdzie jesteśmy, więc co z wiślackiego punktu widzenia wydaje się korzystniejsze, jest jasne, choć oczywiście "Silni razem" i Koalik zafascynowany Jerzym Urbanem będą próbowali wmawiać, że na pewno jest inaczej.
Ale dość polityki, to nie ten temat i nie to forum.