|
Już nie .......cie, jest szansa to się wykorzystuje. Teraz nie spróbuje bo PiS, a później nie bo PO i innym będzie się to nie podobać.
Oczywiście kwestia żeby nie dać się jawnie robić w konia i być pionkiem dla ich kampanii, kwestia tego, że teraz wybory to chcą niby pomóc. No ale tak czy siak, jakieś kontakty, próby itp podejmować można. Pieniądze nie śmierdzą...
A jak niektórzy myślą, że Morawiecki ze swojej kieszeni da na cokolwiek, albo zabierze się chorym na raka dzieciom, a wyda się na stadion czy bazę Wisły... ....a ludzie, jest w państwie i w mieście budżet na różne dziedziny i sprawy więc ta kasa może isć albo na bazę Wisły albo na czyjąś inną lub jakieś inne sprawy związane ze sportem. Nie bójcie się, ani Wam chodnika mniej nie zrobią, ani dzieci chore przez to nie umrą, ani tym bardziej jeśli tej kasy nie dostanie Wisła, to nikt wam jej nie odda (nie wyniesie w podatkach).
Sam uważam, że po prostu chcą sobie Jara i Wisłę wykorzystać dla pijaru i nic z tego nie będzie ale jak nie teraz to może kiedyś, jak nie z nimi to może z innymi, jak nie na bazę to może na coś innego.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|