|
Wiem że niektórym moze się ten pomysł nie spodobac, ale ja zamiast granie Defensywnym napastnikiem jakim jest Rodado, albo Ofensywnym jakim jest Goku - wstawiłbym tego Sobczaka.
Tak, Sobczak niewiele pokazuje. To prawda. Ale jakoś te kilkanascie bramek zdobył w poprzednim sezonie. Umie grac głową i jest takim typowym napastnikiem. Oczywiscie trzeba na niego grać.
Owszem pewnie zamiast 60% posiadania bedziemy mieć tylko 55%. Zamiast 20 strzałow, oddamy 16. Ale może chcoaciaż 1 wyląduje w sieci. Bo meczenie buły takim Goku bez formy albo super defensywnym napastnikiem Rodado jakoś za wiele punktów nie daje.
Zastanawiam sie tylko czy nasi Iberyjczycy nie poczują się "zagrożeni" i jakoś dziwnie nie będą "widzieli" Sobczaka. No ale tak może być jak się jest zakładnikiem JEDNEJ nacji stranierosów. Mam nadzieję że tak nie będzie, ale jak znam życie i wzajemne "układziki" wśród kopaczy to wszystko możliwe
Podsumowują - grajmy typowym napastnikiem nawet za cenę płynności gry itd. Bo to co jest teraz - to droga max na 8 miejsce. Rodado nie zostanie super strzelcem, nie ten typ piłkarza. A Goku na razie gra badziew.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|