MaLk napisał(a):

|
Nigdzie nie ma takiego pomysłu. Jeśli "odwiniesz" sobie moje posty, to zauważysz, że właśnie dlatego różnicowałem, - tj. kogo można byłoby obiektywnie zatrudnić w tych pieniądzach i kogo my moglibyśmy zatrudnić w tych pieniądzach w naszych specyficznych uwarunkowaniach. Bo generalnie my musimy płacić ekstra także ze względu na naszą sytuację.
|
Jeśli przez „naszą sytuację”, powodującą konieczność przepłacania, rozumiesz brak struktur i totalną amatorkę na poziomie zarządzania to zgoda. Tylko, że to nie może bazą do rozsądnych rozważań na temat efektywnej strategii dla klubu w długim terminie (a to robią apologeci wiary w czysty model hiszpański).