Chorynatrzykolory napisał(a):

Wisla Płock cały mecz nic nie grała., zamurowała się ,zagrali totalnego stojanowa a mimo to nie wiele brakło a z jednej jedynej sytuacji pierdo lneli by nam bramkę bo jak zwykle wrzutka główka i cud że była poprzeczka bo byśmy prze^@%@ kolejny mecz u siebie.to jest straszne jak my gubimy puntky ,cały mecz kontrolujemy wszystko i przeważamy tylko co z tego jak pod polem karnym zero pomysłu piłkarze sobie wzajemnie przeszkadzają , pomysł zamiany Alfaro z Goku jest zjebany.... wszystko dobrze funkcjonowało do momentu jak byliśmy pod polem karnym rywala- tam nie było żadnego
juz pomysłu..
|
Widzisz. Moim zdaniem mecz kontroluja przeciwnicy, a nie my. Przyjezdzaja sie murowac i sie muruja, licza na kontry, sfg i to robia. Wiedza, ze taka gra daje im szanse na punkty i te punkty zdobywaja.
Teraz w druga manke, jakie zalozenia na mecz, ktore zrealizowalismy, miala Wisla? No wlasnie.
To jest juz tak powtarzalne, ze te nasze mecze sa nudne jak flaki z olejem.