Lol, ludzie z takim pojęciem o piłce się mądrują

Baena to imho nasz najlepszy transfer. Problem polega na tym, że koszulka nigdy nie był skrzydłowym i nie przyswaja, że klasyczny skrzydłowych potrzebuje przestrzeni. Baena bazuje na szybkości i dryblingu. Jeśli mu zapewniamy gąszcz ściągając za jego plecy własnego obrońcę/wahadłowego, a co za tym idzie przynajmniej kolejnego rywala do minięcia to nie ma co się łudzić, że on będzie dobrze grał
A wystarczy żeby Jaroch schodził do środka zabierając ze sobą obrońcę i robiąc przestrzeń dla Baeny...
Więc reasumując. Zacznijmy od sztabu, który ogarnia. Nagle się okaże, że wszyscy są o 50 proc lepsi niż się wydawało.
A co do opcji testowej Krzyżanowskiego. Wybacz, ale żeś się na mózg nie wiem z kim zamienił. Niczym na ten moment nie ustępuje słabemu Junce. Zreszta, teraz kilka meczów bez niego i przekonamy się o jego wartości. I należy pamiętać, że to młody łebek, który bardzo się rozwinie. A że się rozwija to widać w młodzieżowej, ale trzeba czasem wyściubić nosa poza Wisłę, żeby to wiedzieć
