|
Nie da się skakać z rękami za plecami, on tak naprawdę spadał już i chował ręce do siebie, wyciągnął je wyskakując do góry. Z tej byle jakiej powtórki to to wyglądało jakby mu może skrobnęła ta piłka spadając po nadgarstku a potem spadła na buta albo na kolano i odbiła się raczej od nogi niż od ręki. Jak dla mnie fakt że chował ręce i wyskakiwał wskazuje że ułożenie ciała było naturalne, nie było ruchu do piłki, nie było intencji, generalnie przy podwórkowej zasadzie ręka-karny oczywiście tak, natomiast przy tych kryteriach które teraz stosują, to ja bym tu karnego nie dał.
Co do meczu - Baena robi wiatr ale jest bezproduktywny, a do tego nieskuteczny, słabo. Olejarka i Talar pokazali że mają technikę użytkowa i są w stanie trochę pociągnąć do przodu - może coś z tego będzie. Może Olejarka by mógł pograć na lewej na zmiennika za Alfaro albo za Villara, zamiast grać na 10tce gdzie ma konkurencję większą i nie daje rady. Szot chyba najlepszy mecz w Wiśle. Rodado ostatnio przyjmuje i strzela na bardzo małej przestrzeni i bardzo szybko, zrobił nam kilka bramek indywidualnie - dobrze serio to wygląda. Natomiast myślę, że przydałby się drugi napastnik bo z Sobczakiem nie ugramy zbyt wiele - przypomina schyłkowego Ondraszka, zastawi się, odegra technicznie, ale to za mało. W końcu Krzyżanowski - jest tam potencjał, ja w niego wierzę, niech dostaje szanse bo widać umiejętności, a do tego w każdym meczu dochodzi do jakichś sytuacji - jest bardzo produktywny jak na juniora.
Jeszcze będzie pite za te wszystkie lata czekania. Jeszcze będzie pięknie.
|