Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 25.09.2023, 16:26
Granie o wszystko w PP, mecz z dobrym rywalem już teraz - Lechia - gra pod presją o wynik. Później może ktoś o zgrozo lepszy o dwie klasy od nas, bo o zgrozo do kwadratu, bo z ekstraklasy (do czego to doszło, że jesteśmy tak nisko...) i znowu, gra pod presją o wynik, gra z lepszym rywalem. Jak te nasze niedojdy mają się nauczyć grać, to własnie w takich waznych, kluczowych meczach. Żeby później nie było, że przyjdą baraże i znowu się zesrają i przegrają bo im łzy w occh utrudnią grę.

Bo wygrać z Arką 5:1, która ma problemy w szatni albo rozjechac Motor, który sam nam akcje tworzył, to nie jest sztuka. Sztuka to co kolejkę jechać takich frajerów albo jak przyjda baraże to na spokojnie je przejść a nie się przetsraszyć albo włsnie trenować swoją psychikę w meczach w PP i to z mocnymi rywalami.

Ale jest jak jest. Wiadomo, ze wyjdzie w iwekszości skład rezerwy, później Jaro powie, że to jego ludzie i on im kazał wyjść rezerwami, później jeszcze doda, że ten mecz był wazny pod kątem ogrywania graczy z ławki, a na koniec się okaże, że do końca sezonu jak nie będzie potrzeby to nikt z tych graczy co weszli z Lechią, nie zagra w I lidze zamiast tych podstawowych zawodników. I koło głupoty się zamknie
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując