Jaroo1 napisał(a):

Czy zamiast pier.dolić takie kocopoły nie możesz sobie otworzyć piwka i cieszyć się ze zwycięstwa swojej drużyny?
Ja sączę browarka i jestem zadowolony, piękne zwycięstwo na trudnym terenie. Do tego gigantyczny ból dupska tych zakompleksionych wieśniaków, co elegancko podsumował w wywiadzie Uryga. Piękny wieczór
