|
Nie żeby bronić Brzęczka, ale mimo wszystko to jednak nie ta skala amatorszczyzny: Jurek przynajmniej jakieś wyniki z Płockiem i kadrą zrobił (to że nigdy nie powinien selekcjonerem zostać to inna sprawa). Sobolewski wygrał raz efektownie derby i zaliczył udaną połowę wiosny zanim zdążył wdrożyć swoje założenia taktyczne piłkarzom sprowadzonym przez Ramireza. A mówimy o facecie ledwie 5 lat młodszym od Wuja, pracuje tu tylko dlatego że to "mójludź" JK. Trenerskie zero.
|