|
Nie zwalajcie sto procent winy na Sobola bo on też jest w tym wszystkim ofiarą. To nie trener jest największym problemem a w kolejności
1. Chory prezes
2. Ogólnie chore zasady ustalone przez prezesa, przeniesione na sztab i zawodników
3 Sztab/trener
Hmm pomyślmy, nawet wyjazd na obóz w Turcji zima musiał być niezłym roz.......em umysłu dla kopaczy. Biedakom z biednego klubu gdzie non stop się mówi o bankructwie, dziurze w budżecie, biedzie pojechali sobie do Turcji na wakacje a masa drużyn z I ligi trenowała w tym czasie w Polsce.
To są po.......one zasady, coś jak socjal w społeczeństwie. Socjal uczy wyciągania łap a nie pracy. Chore zasady w klubie uczą bylejakości, kombinowania a przede wszystkim nie uczą pozytywnych i normalnych wartości, a tylko wtedy sztab, piłkarze, będą się rozwijać jako ludzie i sportowcy.
U nas wiadomo że taki Uryga może 2 lata się leczyć bo to człowiek Królewskiego i on w niego wierzy, a tako Sapala ma wyjebane bo może mieć wyjebane i zajmuje się zabawa zamiast gra. Normalnie by dostał kopa na ....e i wyleciał z klubu.
Żaden człowiek, który chce się rozwijać nie zakotwiczy w tym klubie na dłużej i nie zrobi progresu. Ba, nam nawet lepiej nasciagac szrotu, patologii bo oni będą grali swoje i będą zbyt głupi czy niewymagający, niedojebani aby dostrzec skalę patologii.
Żaden człowiek inteligentny, myślący, mający jakis honor w sobie nie udźwignie tego psychicznie. I tu bym nawet nie winił w 50 procentach Sobola że oni grają gorzej. Powiedzmy że 40 procent to jego wina a 60 to wina zarządu. I dlatego każdy chłop co umiał dużo, nagle proporcjonalnie do wielkości umiejętności, po chwili spędzonej tutaj, umie mniej niż ten co byl na starcie gorszy od niego.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|