MaLk napisał(a):

|
Pewnie nie zauważyłeś, ale on ewidentnie robił "żaluzje" do bramkarza.
|
Spoko. On niewiele zauważa, skoro uważa politykę transferowa Wisły za mającą sens.
Bieganski w zamrażarce, i po kilku miesiącach łaskawie dostał okazje do gry w rezerwach. Broda na ławce. A broni podopieczny znajomego dyrektora sportowego. Nie da się logicznie wytłumaczyć ściągnięcia tego parodysty hiszpańskiego podającego się za bramkarza. Nie przemawia za nim ani wiek, ani umiejętności ani doświadczenie ani status wychowanka, ani potencjał sprzedażowy. Czy to ze kiko ściągnął kilku przyzwoitych piłkarzy znaczy ze może nam teraz do klubu sprowadzić wagony szrotu, który zabiera miejsce w składzie wychowankom ? Byli by lepsi- spoko. Ale nie są. A co do Fernandeza to chyba nie Kiko go ściągnął. A to on ciągnął grę w tamtym roku. Nie Villar, nie Mula, nie Rodado. Tylko Fernandez.