|
Dooobra, uwaga, zdradzam TAJEMNICE SOCIOS:
Od co najmniej dwóch miesięcy na grupie zamkniętej socios proporcje osób za zwolnieniem Sobola vs osoby za jego zostawieniem to ponad 90% (była nawet ankieta) i cały czas wzrasta.
Proporcje tematów pomeczowych za zwolnieniem Sobola to jakieś 100% (nie przypominam sobie, aby w tym czasie pojawił się wątek za jego utrzymaniem, za to po każdej wtopie pojawia się przynajmniej kilkanaście za zwolnieniem).
Jeśli komuś spoza socios wydaje się, że Jaro, który regularnie i czyta, i wypowiada się na grupie socios:
1/ nie ma pojęcia jaka jest wola kibiców
2/ nie ma pojęcia jaka jest wola sociosów
3/ nie ma pojęcia jaka jest wola członków zarządu socios
4/ jakby ktoś mu w imieniu sociosów czy zarządu socios napisał, że chcemy zwolnienia Sobola, to by Sobola zwolnił
to żyje w sferach przemieszanych marzeń, wyobrażeń i spiskowych teorii dziejów albo po prostu próbuje sobie zracjonalizować sytuację szukając wszędzie dookoła winnych, nawet jeśli akurat nie mają nic do gadania w temacie.
Powtarzam jasno i wyraźnie: Królewski doskonale zna, ale i tak ma w d*pie opinię i sociosów, i członków zarządu sociosów, i kibiców w ogóle na temat tego, czy powinien zwolnić Sobolewskiego (oraz kogokolwiek innego w "jego" klubie).
Jego poglądy na ten temat wyraził wystarczająco dobitnie w ostatnim wywiadzie i w ostatnim tłicie.
Obarczanie socios winą za to, co spierniczył, pierniczy i - jak tak dalej pójdzie - zapewne spierniczy w przyszłości podejmujący jednoosobowe decyzje Królewski (przy okazji opowiadając wszem i wobec, jak to buduje zdecentralizowany klub, który jest własnością wszystkich) jest z gruntu chybione i niesprawiedliwe.
|