Po erze WSH i SKWK problemem jest, że nie ma żadnej organizacji kibicowskiej, która by oficjalnie się wypowiedziala, zapowiedziala bojkot i wymagała od trenera, włąściciela itp A Socios jest i wstydzi się odezwać.
O to właśnie chodziło w wielu dyskusjach tutaj, ze Socios to jedyna zorganizowana grupa, która moze coś zadziałać i zdziałać, wywrzeć presję i po prostu ratować ten klub.
Teraz to my już jesteśmy na etapie, że nie wiem czy nie lepiej próbować pogonić czym prędzej Królewskiego. Chłop odleciał już bardzo daleko. Widzę, że o ile Wisła Brzęczka była projektem trio czy bardziej Kuby, to Królewski nie miał aż tyle sentymentów do tego projektu. Ale ....a teraz... On to wszystko budował, rozumiecie ....a?!! On!!! I on teraz się czuje odpowiedzialny, czuje się ojcem tego wszystkiego i on ma tu swoich ludzi i do końca on będzie z nimi, a oni z nim. Bardzo prawilnie robi Jaro. Tyle serca włożył w projekt Kiko-Zając-Sobolewski, sam teraz rządzi wszystkim, że nie ma ....a mowy, że ktoś zostanie zwolniony, bo ten plan musi wypalić w końcu.
Cytat:
Według mnie u nas jest tak krucho z finansami, że nie stać jest nas na zwolnienie sztabu szkoleniowego i wypłatę odpraw. Sobol i sztab wydaje się z tego korzystać.
Jednocześnie Królewski nie może tego zakomunikować szerszej publiczności...
|
Yyyy wystarczy wyjebać nieudaczników, zatrudnić fachowca i po x czasu kasa się zacznie zwracać np z racji większej ilości sprzedanych biletów (będa ludzie chodzić na mecze jak będzie gra i atmosfera lepsza). No ale jak wizjoner Jaro patrzy tylko krótkoterminowo to wiadomo, że nic się nie da, a i Sobola ekipa wypali w końcu bo przecież kiedyś musi się "karta" odwrócić. Więc im więcej przegrywamy to w końcu odbije to i będziemy wygrywać seryjnie.