|
To tak będzie się kręcic PMS - Zagranicą - PMS - Zagranica. Teraz mamy PMS i o ile będzie Papszun, to awans na euro będzie jeszcze do uratowania.
Pomysł z zagranicznym trenerem nie był zły, ale zamiast wziąć kogoś kto rozwija piłkarzy (Bielsa, Petkovic, nawet Bjelica) wzięto starego dziada i oczekiwano że ogarnie uniwersum polskiej piłki mając minimalna wiedzę o piłkarzach. Pewnie z 10 lat temu jeszcze mogloby to mieć jakiś sens.
|