Drozd napisał(a):

Dokładnie.
Pryp.... się do trenera kiedy na boisku KAPITAN spaceruje i nie raczy wyjść do podania, a skrzydłowy Kamiński ani raz nie próbuje grać 1:1 może tylko idiota.
W kadrze syf zaczął się meczem z Węgrami kiedy młodzi mieli pokazać swoją wartość, a pokazali całkowity brak jaj, totalne olanie kibiców. Wtedy też winny był Sousa bo Lewego nie wystawił. A tu główną winę ponoszą menagos gówniarzy, którzy tłuką im do głowy żeby się nie wychylali i debilni dziennikarze którzy muszą zawsze znaleźć jednego winnego (wczoraj Grosicki) a dlaczego k... nie Wieteska? Dlatego każdy młody ucieka od gry żeby czasem czegoś nie zepsuć i nie być "winnym". Bo wtedy może być problem z kolejnym powołaniem, a o to przecież chodzi. Kto by się tam wynikami przejmował.
Dlatego Sousa osrał to bagno fałszu i minimalizmu i teraz pewnie Santos zrobi to samo.
|
Biedny Santos, za g.wniane 2 bańki euro (plus premie) rocznie musi pracować w takich koszmarnych warunkach ze strasznymi ludźmi⌠zrzućmy się na trzecią bańkę żeby mu nie było tak źle. Bo jeszcze inna strona medalu jest taka, że od zimy zechciał obejrzeć 2 mecze esy i mu wystarczyło, oglądać naszych grajków w innych ligach o ile wiem nie lata, siedzi na d.. w swojej Portugalii, żadnych efektów tego siedzenia niestety nie widać No i tylko kopacze i Kulesza źli.