Wyświetl pojedynczy post
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#274
Stary 10.09.2023, 22:18
Dzisiejszy mecz najdobitniej pokazał dlaczego od lat jestem przeciwnikiem zagranicznych szkodników w polskiej piłce nożnej.

Różne rzeczy działy się w naszej piłce, ale kadencja tego starego trupa z Portugalii to coś niewyobrażalnego.

Z jednej strony ogromny wałek z kwotą kontraktu.

Na jakiej podstawie dostał kontrakt kilkanaście razy większy niż Nawałka, wujek czy 711?

Przecież to jest zwykły wał.

Jestem ciekawy, kto w rzeczywistości płaci ten kontrakt.

Nie wydaje mi się, żeby to robił PZPN.

Obawiam się, że to idzie z naszych podatków.

Santos to największy Dyzma trenerski w historii naszej pilki.

Wujek Jurek przy tym idiocie z Portugalii to dużo wyższy poziom.

To jest największa żenada w historii naszej pilki.

Tego nie da się logicznie wytłumaczyć.

Trener za kosmiczne pieniądze, a w latwiutkiej grupie mamy trzy porażki i dwa wymęczone zwycięstwa.

Santosa należy wywalić dyscyplinarnie na kopach z Warszawy do Lizbony.

Spodziewam się, że najpóźniej jutro rano będzie informacja o wyborze Marka Papszuna lub Macieja Skorży na trenera kadry.

Nigdy więcej zagranicznych trenerów.

Nigdy więcej.

Markusik, widzisz do czego doprowadził kolejny zagraniczny trener.

Tak jak Maaskant z Valckxem doprowadzili do upadku Wielką Wisłę, ograbili klub na miliony, po latach dominacji doprowadzili do byle jakości i do przeciętniactwa, a potem to dzieło kontynuowali Manuel J., Carrillo, Gula, a teraz kontynuuje Kikuś.

Tak samo Santos doprowadził reprezentację Polski do upadku.

Dlaczego dziennikarz Polsatu Szymon Rojek rozmawia z tym trupem po portugalsku, a nie po polsku?

Z trenerem reprezentacji Polski, zwłaszcza z zarabiającym trzy mln euro należy rozmawiać po polsku.

To jedyny obowiązujący język w reprezentacji.

Jak taki ktoś mógł prowadzić reprezentację Portugalii z Ronaldo, Pepe, Bruno Fernandesem, Bernardo, Leao i całą resztą?

Na papierze być może Portugalia miała najmocniejszy skład na MŚ 2022, a wyszło kompromitująco.

Santos won!

Gdyby trenerem kadry był dowolny trener z ligi okręgowej z pensją minimalną nie byłoby gorzej.

Sprowadzono trenera czy bardziej "trenera", którego w Portugalii bardzo krytykowano.

Czy przez kilka miesięcy przedstawił plan na naprawę piłki w Polsce?

Nie.

Czy przez kilka miesięcy przedstawił plan na rozwój piłki młodzieżowej w Polsce?

Nie.

Według pierwotnych założeń Santos miał za to odpowiadać.

A tu się okazuje, że Santos przez większość czasu spędził na urlopie.

Polska piłka go nie interesuje.

Według relacji ma bardzo słaby kontakt z piłkarzami, nie do końca zna piłkarzy i polscy asystenci muszą mu podpowiadać oczywiste nazwiska.

Za co Santos zarabia te kosmiczne pieniądze?

Za siedzenie w domu w Portugalii?

Za porażki z Albanią i z Mołdawią?

Nawałka, wujek czy 711 nie przegrywali w tego typu meczach.

Poziom zaangażowania Nawałki w reprezentację był niesamowity.

Oglądał mecze, interesował się.

A teraz?

Jedno wielkie partactwo.

Santos jest wrogiem w Portugalii.

Zmarnował najlepsze pokolenie w historii Portugalii.

Mając w składzie jednego z dwóch najlepszych piłkarzy w historii, czyli Ronaldo i inne gwiazdy światowej piłki grał antyfutbol.

Wielokrotnie zarzucano mu, że grał defensywnie.

Wygrał ME, ale w słabym stylu i pamiętajmy, że przy dużej pomocy wiadomej osoby w meczu z Polską.

MŚ 2018, ME 2021 i MŚ 2022 w wykonaniu Portugalii były bardzo słabe jak na posiadany przez nich potencjał.

Na jakiej podstawie go wybrano?

Prowadzić taką kadrę jaką ma Portugalia, to powinna być przyjemność, a zazwyczaj było to męczenie buły.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 10.09.2023 o godz. 22:59.
Odpowiedz cytując