|
Dzisiejszy mecz najdobitniej pokazał dlaczego od lat jestem przeciwnikiem zagranicznych szkodników w polskiej piłce nożnej.
Różne rzeczy działy się w naszej piłce, ale kadencja tego starego trupa z Portugalii to coś niewyobrażalnego.
Z jednej strony ogromny wałek z kwotą kontraktu.
Na jakiej podstawie dostał kontrakt kilkanaście razy większy niż Nawałka, wujek czy 711?
Przecież to jest zwykły wał.
Jestem ciekawy, kto w rzeczywistości płaci ten kontrakt.
Nie wydaje mi się, żeby to robił PZPN.
Obawiam się, że to idzie z naszych podatków.
Santos to największy Dyzma trenerski w historii naszej pilki.
Wujek Jurek przy tym idiocie z Portugalii to dużo wyższy poziom.
To jest największa żenada w historii naszej pilki.
Tego nie da się logicznie wytłumaczyć.
Trener za kosmiczne pieniądze, a w latwiutkiej grupie mamy trzy porażki i dwa wymęczone zwycięstwa.
Santosa należy wywalić dyscyplinarnie na kopach z Warszawy do Lizbony.
Spodziewam się, że najpóźniej jutro rano będzie informacja o wyborze Marka Papszuna lub Macieja Skorży na trenera kadry.
Nigdy więcej zagranicznych trenerów.
Nigdy więcej.
Markusik, widzisz do czego doprowadził kolejny zagraniczny trener.
Tak jak Maaskant z Valckxem doprowadzili do upadku Wielką Wisłę, ograbili klub na miliony, po latach dominacji doprowadzili do byle jakości i do przeciętniactwa, a potem to dzieło kontynuowali Manuel J., Carrillo, Gula, a teraz kontynuuje Kikuś.
Tak samo Santos doprowadził reprezentację Polski do upadku.
Dlaczego dziennikarz Polsatu Szymon Rojek rozmawia z tym trupem po portugalsku, a nie po polsku?
Z trenerem reprezentacji Polski, zwłaszcza z zarabiającym trzy mln euro należy rozmawiać po polsku.
To jedyny obowiązujący język w reprezentacji.
Jak taki ktoś mógł prowadzić reprezentację Portugalii z Ronaldo, Pepe, Bruno Fernandesem, Bernardo, Leao i całą resztą?
Na papierze być może Portugalia miała najmocniejszy skład na MŚ 2022, a wyszło kompromitująco.
Santos won!
Gdyby trenerem kadry był dowolny trener z ligi okręgowej z pensją minimalną nie byłoby gorzej.
Sprowadzono trenera czy bardziej "trenera", którego w Portugalii bardzo krytykowano.
Czy przez kilka miesięcy przedstawił plan na naprawę piłki w Polsce?
Nie.
Czy przez kilka miesięcy przedstawił plan na rozwój piłki młodzieżowej w Polsce?
Nie.
Według pierwotnych założeń Santos miał za to odpowiadać.
A tu się okazuje, że Santos przez większość czasu spędził na urlopie.
Polska piłka go nie interesuje.
Według relacji ma bardzo słaby kontakt z piłkarzami, nie do końca zna piłkarzy i polscy asystenci muszą mu podpowiadać oczywiste nazwiska.
Za co Santos zarabia te kosmiczne pieniądze?
Za siedzenie w domu w Portugalii?
Za porażki z Albanią i z Mołdawią?
Nawałka, wujek czy 711 nie przegrywali w tego typu meczach.
Poziom zaangażowania Nawałki w reprezentację był niesamowity.
Oglądał mecze, interesował się.
A teraz?
Jedno wielkie partactwo.
Santos jest wrogiem w Portugalii.
Zmarnował najlepsze pokolenie w historii Portugalii.
Mając w składzie jednego z dwóch najlepszych piłkarzy w historii, czyli Ronaldo i inne gwiazdy światowej piłki grał antyfutbol.
Wielokrotnie zarzucano mu, że grał defensywnie.
Wygrał ME, ale w słabym stylu i pamiętajmy, że przy dużej pomocy wiadomej osoby w meczu z Polską.
MŚ 2018, ME 2021 i MŚ 2022 w wykonaniu Portugalii były bardzo słabe jak na posiadany przez nich potencjał.
Na jakiej podstawie go wybrano?
Prowadzić taką kadrę jaką ma Portugalia, to powinna być przyjemność, a zazwyczaj było to męczenie buły.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 10.09.2023 o godz. 22:59.
|