Jaroo1 napisał(a):

|
Gdyby nie ten upośledzony kapitan to i dzisiaj i w niejednym meczu nawet byśmy punktów czy bramki nie umieli zdobyć.
|
Ja śmiem podejrzewać, że w kilku sytuacjach, które ten "kapitan" miał, w tym biegnąc kilkadziesiąt metrów sam w stronę bramki rywala, każdy inny młodszy napastnik, niekoniecznie z kontraktem w Barcelonie, zamieniłby na gola.
To, co my dzisiaj mamy to banda tłustych kotów liżących się po fiutach i mających wywalone na oczekiwania kibiców.
Naprawdę w tych eliminacjach można było postawić na wprowadzanie młodych i zmianę pokoleniową, bo ani Lewandowski, ani Zieliński, tym bardziej Krychowiak czy pożalsieboże Bednarek nie są w stanie cokolwiek sensownego zrobić w polskiej piłce.
Dlaczego na młodych?
Cytat:
Co się natomiast stanie, jeśli nasza drużyna narodowa zajmie miejsce poniżej 2.? Wtedy czeka ją dogrywka w marcu 2024 roku. Rozegrany zostanie wówczas turniej barażowy z udziałem najlepszych ekip z poszczególnych dywizji Ligi Narodów (A, B i C), które nie zdołają się zakwalifikować do Euro 2024 drogą tradycyjną.
Turniej ten będzie miał formę dwuetapową. W trzech ścieżkach odbędą się półfinały (na stadionie wyżej sklasyfikowanej w LN reprezentacji) i finał (jego gospodarz zostanie wylosowany).
|