oky napisał(a):

|
Za chwilkę się okaże że Młyński, Starzyński u nas się nie łapali a teraz grają pierwsze skrzypce w Łęcznej która w tabeli jest od nas wyżej. Czy byli leniwi u nas? Może a może ktoś nie potrafił ich zmotywować? Mam wrażenie że nie do końca wszyscy są jednakowo traktowani. Co się dzieje z Biegańskim? Czemu nawet na ławie nie siada? Nie wierzę że nagle jest najsłabszy z tych 3 bramkarzy? Co z Talarem? Trener albo się obraża na zawodników albo jest jakieś drugie dno tego wszystkiego. Ciekawe jakby wyglądała pierwsza 11 gdyby wstawić wszystkich niechcianych w Wiśle a teraz grających z powodzeniem w Ekstraklasie w innych klubach.
|
Ale mnie tego tłumaczyć nie musisz. Jest takie powiedzenie, okazja czyni złodzieja. Jeżeli u nas nikt niczego nie wymaga, czy się wygra czy się przegra jeden pies. To się odniechciewa i w tm sensie piszę o lenistwie. Rodzinna atmosfera skutkuje brakiem motywacji, a nikomu się nie chce pracować kiedy wszyscy w koło plażują.
Biegański ma ego większe niż Błaszczykowski, a umiejętności mizerne. Dlaczego taka gwiazda i mega talent nie znalazła klubu do grania? Przecież powinni się bić o niego.