Patryko napisał(a):

|
Nie rozumiem tego czepiania się Dudy. Chłop był pod grą, aktywny do momentu, kiedy totalnie opadł z sił, do tego niemiłosiernie kopany. Miał do tego walnąć hat tricka?
|
Miał uratować durne podanie Junci, a nie zrobił tego bo od początku do końca meczu człapie w jednostajnym tempie. Ruszyć szybciej kiedy jest taka potrzeba nie potrafi albo nie chce. Przy straconej bramce przepuścił piłkę na kontrę i niby wracał, ale ostatnie podanie do strzelca przeszło obok niego bez żadnej reakcji. To jest gra na alibi. Jak się nie ma siły to się podnosi rękę, a nie symuluje grę. W ataku miał kilka prób zagrania do przodu ale celność to dramat. Z wyrazu twarzy wygląda jakby grał za karę. Czy zagra dobrze czy zjebie nie widać żadnej reakcji. Zombi na boisku. Może to być wynik tego że młody musi grać i ma w dupie. W każdym razie słaby mecz.
A, że go kopali to wynika trochę z jago stylu grania, ala Krychowiak. Zastawić piłkę i czekać na faul. Jakby szybciej grał piłką i pokazywał się do gry to nie tak łatwo byłoby go kopać. Ale to już po części wina trenera i sztabu że nie ma schematów rozegrania żeby można było zagrać bez przyjęcia,