Wyświetl pojedynczy post
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#83
Stary 02.09.2023, 17:29
Pierwsze mecze w pierwszej lidze wskazują, że tabun Hiszpanów nie zdominuje ligi tak jakby wskazywał nadęty do granic możliwości budżet płacowy.

Tu o wiele ważniejsze będzie przygotowanie mentalne, zaangażowanie, determinacja, czego od lat brakuje i to też to było przyczyną spadku i braku awansu.

A Hiszpanów trzeba trzymać krótko, bo oni mogą być źródłem kłopotów i kolejnego straconego sezonu.

Wisła w teorii powinna wszystkie mecze wygrywać i to wysoko, w rzeczywistości wiadomo jak jest.

To od Hiszpanów powinno być wymagać się gry w piłkę, dominacji, wysokich wygranych.

Jeżeli tego nie będzie, sensu ich nadmiernego sprowadzania nie ma, co pokazują kluby o wiele biedniejsze pokroju Warty, Puszczy, Ruchu, Stali.

Zdaje sobie sprawę, że od obcokrajowców najlepiej by nic nie wymagać, bo takie panuje przekonanie w środowisku menedżerskim, a jedynymi winnymi mają być młodzi Polacy zarabiający grosze, ale w rzeczywistości to patologiczna postawa.

To obcokrajowcy skończyli Wielką Wisłę w Nikozji, doprowadzili do wieloletniego kryzysu - w tym do spadku i braku awansu.

Gdzie ta dominacja w tabeli pierwszej ligi?

Puszcza i Ruch pokazały w zeszłym sezonie, a teraz nie są wyciągane wnioski.

Tylko pytanie, co jest ważniejsze?

Klub czy zarabianie przez znajomych menedżerów na wystawianiu określonych grajków przez powiązanego z nimi słupa w roli obecnie dyrektora sportowego Wisły Kikuśka, który wyrasta na jedną z najbardziej tajemniczych, ale też wpływowych osób w Wiśle na przestrzeni ostatnich lat.

Układy z Manuelem J. nie przeszkadzają...

Dziwne...
Odpowiedz cytując