Patryko napisał(a):

Wina sztabu polega na tym, że stosuje rozegranie piłki, do którego trzeba mieć piłkarzy o odpowiednich umiejętnościach technicznych (przyjęcie, podanie, prowadzenie piłki). My takich piłkarzy w drużynie nie mamy.
Można mieć przećwiczone 100 schematów rozegrania piłki od bramkarza, ale wszystko bierze w łeb, kiedy naszemu piłkarzowi w momencie przyjęcia piłka odskakuje na 2 metry.
|
To samo można powiedzieć o sztabie Legii i występach pucharowych. W każdym razie, jaka jest konkluzja? Laga? W sytuacji, kiedy nasi piłkarze zwykle odstają fizycznie od zawodników drużyn przeciwnych?