Kurz napisał(a):

|
Problem jest zawsze ten sam. Wisła jest bardzo przeszacowana w oczach części kibiców. A skoro tak, nigdy nie będzie dobrze.
|
Możesz przestać bredzić? Przez takie pieprzenie jesteśmy w czarnej dupie. Ile droższy skład od reszty ligi musimy mieć żeby wymagać gry i wyników? 5 razy droższy? Który nasz piłkarz zagrał wczoraj na swoim maksymalnym poziomie? Żaden bo żeby tak grać to trzeba zespołu wiedzącego co chce grać. Piłka nożna to nie szachy, jak strzeliliśmy bramkę? Jedno podanie na wolne pole, podniesiona głowa Vilara i wejście w tempo Alfaro, a nie żadne indywidualne harce.
Mamy skład piłkarsko lepszy od każdego składu tej ligi, walczyć jak chcą to też potrafią co wczoraj pokazali. Natomiast takie pier.....olenie jak kolegi, tworzące dupochron dla sztabu i władz klubu jest przyczyną marnowania potencjału. I takich zachowań ja z Sosnowcem, kiedy przegraliśmy grając u siebie awans z zespołem na wakacjach, który od roku nie wygrał na wyjeździe. Część kibiców wymagała wygranej w tamtym meczu, ale to było pewnie przeszacowanie możliwości i to przez tych kibiców przegraliśmy. Puknij się chłopie w czoło.