|
2 na 7 meczów mamy wygrne. Liga daje ten komfort ale i ułudę, że ciągle się jest w grze, bo przecież zająć w niej 6 miejsce to nie jest cud. A nikt nie broni z 6 miejsca wygrać baraży. Pytanie czy my chcemy Wisły w I lidze, która ma się plątać w granicach miejsc 7-10 i liczyć, że do tego 5 czy 6 miejsca się doczołga?
Z racji tego, że 1/3 miejsc w tabeli grę o awans umożliwia tworzy się wizja, że cały czas w grze się jest, no de facto tak jest. Ale taki klub jak my, to powinien celować w miejsca 1-2 i bezpośredni awans, bo tylko to daje pewnosć, że będzie ekstraklasa. Postawienie znowu wszystkiego na baraże może nas słono kosztować.
Póki co, tak czy siak jest chujnia, i Sobol musi mocno punktować aby gonić miejsca 1-2. Bo o ile można sobie gdzieś w granicach 1,5 pkt na mecz plątać się koło 6 miejsca o tyle, teraz nie wygrywając każdego meczu właściwie, to ścisła czołówka nam będzie ciągle spierdalała. Zapewne do miejsc 1-2, może nawet do 3ciego, będziemy po tej kolejce tracić 7 pkt.
Sobol był do wyjebania dwie kolejki temu. Teraz się oczywiście można podniecać 5:1 z Arką i remisem w Legnicy ale obecnie to już nie chodzi o granie o 1 pkt czy to w Legnicy czy Lublinie, tylko o ciągłe wygrywanie i gonienie góry. Bo jeszcze kilka takich meczów remisowych jak wczoraj i na koniec rundy mamy 10-15 pkt straty do miejsc 1-2. Czy o to chodzi? Zjebanymi wynikami sam sobie Sobol poprzeczkę zawiesił wysoko, teraz czekanie, na zasadzie, że może będzie punktować 1,8 czy 1,9 pkt na mecz i się doczołga do końca sezonu na 2 miejsce, to strata czasu i nadziei na coś lepszego.
Jaro i optymiści z forum, zrozumieją to jak już ta strata będzie za duża.
PS Jaro się uczy na błędach, a jest sezon w sezon kopiowanie tego samego schematu klęski
- za długo zostawiony wujo - za długo zostawiony Sobol
- sprzedaż Mehremicia przed zamknięciem okienka - sprzedaż Moltenisa
- zbudowanie straty około 10kt w tamtym sezonie do liderów - czy w tym będzie tak samo na koniec rundy? Na to się zanosi
- baraże i klęska - znowu scenariusz może się powtórzyć
Chore jest to wszystko.
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 02.09.2023 o godz. 06:52.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|