Cytat:
|
Że też nie macie wstydu, po całkiem niezłym meczu, gdzie widać, że drużyna idzie w górę jeśli chodzi o zgranie, agresywność i siłę, a Sobol ją na ten mecz całkiem nieźle ustawił, nadal jechać po trenerze i piłkarzach, którzy coraz lepiej się prezentują.
|
Zakład, że ta super forma nie utrzyma się do końca rundy i będziemy w punkcie wyjścia (zwalniaćSobola czy nie zwalniać. Będziemy bliżejśrodka tabeli niż czołowych miejsc, ze stratą do miejsc barazowych)
Wydaje mi się, że mecz z Arką i remis wczoraj to takie ostatnie pierdnięcie tej drużyny, zryw, który dał 1:1 po kopaninie w Legnicy. Takie momenty były też wcześniej, za innych trenerów, mobilizacja na 1 czy kilka meczów i powrót do starej formy.
Oni niedługo się ockną, zobaczą, że chuja im wychodzi i chuja mogą, wróci większy strach, psycha siądzie i będą porażki.
Bo tak na prawdę jak można grać dobrze i progresować z takim trenerem? Skoro nie uczą się żadnych schematów gry, nie wiedzą jak grać, to jak mają regularnie wygrywać? Na farcie? Bo akurat piłka spadnie gdzieś przypadkiem i wpadnie gol lub kilka goli? Braknie tego farta, że mimo braku taktyki zdobywamy gola/gole i posypie się znowu wszystko, bo na ambicji i kopaniu piłki aby do przodu nie da się regularnie wygrywać, na pewno nie na tyle aby awansować.