Jaroo1 napisał(a):

.
Tzn kadrę to uważam, że mamy potencjalnie najlepszą w tej lidze. Ale ogólnie chodziło mi o to, że mimo całego zła, biedy itd to my powinniśmy być gdzieś na miejscach pucharowych maks środku tabeli ekstraklasy. I tam powinniśmy widzieć swoje miejsce na już, uparcie do tego dążyć, zamiast siedzieć w I lidze i wymyślać jak jest ciężko i liga trudna oraz skupiać się na takich "leszczach" jak Miedź.
Wiem, że potencjalnie każdy jest trudny, poziom w ekstraklasie jest wyższy, jest dużo ekip, ktore jakiś poziom w miarę trzymają ale nawet ta Wisła ma kasę, kibiców, możliwości... Gdyby to pokierować lepiej, przede wszystkim jakoś się rozwijać to nie ma bata, ze to nie jest klub na top 5 w Polsce.
|
Grzechem śmiertelnym każdego forum kibiców jest brak obiektywizmu. Zwykle przeceniamy swoją kadrę i umniejszamy kadry przeciwników. Moim zdaniem w tym składzie nie mamy czego szukać w ekstraklasie. Chyba że mamy na myśli 5-6 klubów walczących o utrzymanie.
Ale tak, w idealnym świecie Wisła powinna być obecna wśród 3-4 czołowych drużyn w Polsce. Mamy tradycję, kibiców, rozpoznawalność. Problem polega, że przez ostatnie 4 lata nie zobaczyliśmy w naszym klubie kierowcy. I niekoniecznie musimy zobaczyć. Kiko na moment poprawił sytuację, ale gdyby za chwilę zniknął albo coś mu się stało, nic w tym klubie nie ma. Spalona ziemia.