|
Zgadza się, ze Miedź jak na I ligę to mocny zespół ale o czym my gadamy jeśli chcemy taką Miedź pozycjonować jako klub ledwo ledwo w naszym zasięgu... Wiem, że Wisła to już nie ten klub co chociażby 10 lat temu ale bez przesady, potencjał i ambicje to są na czołówkę ekstraklasy więc tak jak mówi Patryko, my w meczach z taką Miedzią to powinniśmy grać po to żeby ich golić jak frajerów i w....ieni czekać na leszczy czy kogoś mocniejszego.
Uważam, że pokora jest potrzebna ale co innego pokora, a co innego jakieś takie frajerskie podejście. A z takim podejściem w stylu wszyscy są groźni, I liga jest trudna itp to my zakotwiczymy w tej lidze na wieki.
Tu jest Wisła i przekaz dla piłkarzy i całego sztabu powinien być prosty, albo się nadajesz, dobrze pracujesz i dźwigasz presję albo won.
PS Przykładowo taki Brzęczek to już za samo .......enie jak to się trzeba I ligi uczyć, jaka ona jest cięzka to powinien zostać dyscyplinarnie wy.......ony. Wisła ekstraklasowa do niedawna, z najwiekszym budżetem w I lidze, z najwiekszym budzetem placowym boi się I ligi. To tak jakby bogata Barcelona powiedziala, ze liga hiszpańska jest trudna i ich satysfakcjonuje środek tabeli...
PS2 Pewnie z takim podejściem później jest mecz z ZS i portki obsrane, bo przeciez, nie dosc ze cala liga jest mocna, to jeszcze dodatkowa presja, ze to decydujący mecz - a wtedy to już w ogóle ciezko wygrać. I póxniej przychodzi taki ważniejszy mecz co jakis czas, z czołówką czy w PP czy własnie ZS lub baraże i jest chujnia po całości
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|