kristos napisał(a):

Uważam że obrona w meczu z Arką nie zagrała źle .
Ten chłop z Arki co centrował z prawej strony, pewnie zapisze to jako akcja życia.
|
Taaa, z nami wszyscy mają strzały życia.
Obrona zagrała tak se, Arka atakowała rzadko, zwykle dwoma-trzema piłkarzami i generalnie wyglądała jak gdyby już miała zapewniony awans. I jedną z takich akcji zakończyli golem, gdzie Uryga krył powietrze a Raton gapił się w słońce.
Mam nieodparte wrażenie że poważniejsza drużyna przegoni naszych defensorów jak stado baranów. Pechowo - Miedź wygląda poważnie jak na pierwszą ligę.