s1mone napisał(a):

|
Ja tam uważam, że równie dobrze moglibyśmy mieć 12 punktów, a nie 8 i to nie na jakimś wielkim farcie. Wtedy gralibyśmy z Miedzią o fotel lidera.
|
Pomijając oczywiście takie zdarzenia, jak dwa nieuznane samobóje, które okazały się fartownie możliwe do odkręcenia tylko dzięki temu, że VAR-owcom chciało się odwinąć akcję od samego początku, chociaż nikt nawet nie wiedział, że tam mogło być coś nie tak, faul odgwizdany na Ratonie, chociaż niektórzy sędziowie już nam takie bramki uznawali czy zmarnowane przez przeciwnika stuprocentowe okazje z kontry w końcówce, które w zeszłym sezonie zwykle kończyły się utratą bramki. W wyniku czego równie dobrze moglibyśmy mieć dzisiaj tych punktów np. 5.
Każdy widzi co chce widzieć, więc zamiast puszczać wodze wyobraźni "co by było gdyby", skupmy się lepiej na tym, że punktów mamy w tabeli 8, a to jest grubo poniżej oczekiwań. I potrzeb. I na tej podstawie rozliczajmy, bo na koniec sezonu tylko to się będzie liczyć.