|
Kończy się okienko transferowe, a Wisła ma dalej poważne braki kadrowe mimo ciągle dużej liczby zawodników w zespole.
Przede wszystkim brakuje drugiego sensownego młodzieżowca, niech będzie trzeciego jeśli Krzyżanowski nie odejdzie. Tylko dwóch młodzieżowców na cały sezon to stanowczo za mało. Gogóla nie traktuje jako zawodnika mogącego występować w tej roli tak, by Wisła nie grała w dziesiątkę. Ale nawet z nim mamy tu potężne braki i złą sytuację.
Prawa obrona: duet Szot-Jaroch to tragedia w kontekście całego sezonu. Kolejna potężna luka zarówno osobowa jak i jakościowa.
Środek obrony: również jest za słabo po odejściu Moltenisa i Tachiego, a odejść może jeszcze Colley.
Lewa obrona zabezpieczona na chwilę obecną.
Prawa pomoc: kontuzja Baeny mocno komplikuje sytuację. Brakuje wartościowych zmienników dla Villara.
Środek pomocy: wystarczy, że nie będzie mógł grać Carbo i wracamy do sytuacji z kompletnie niewydolnym środkiem pola, który nie potrafi ani sensownie bronić, ani kreować ofensywnej gry. Nic nie byłoby korzystniejsze niż wymienienie Sapały, Falzagica Gogóla i Bashy choćby tylko na jednego sensownego zawodnika. Oczywiście jest to niemożliwe. Aczkolwiek może właśnie tutaj Wisła powinna spróbować jeszcze wypożyczyć jakiegoś młodzieżowca.
Lewa pomoc: Alfaro nie ma sensownego zmiennika, nie uważam za takowego Młyńskiego. To stanowczo za mało w kontekście całego sezonu.
Atak: Rodado też nie ma sensownego zmiennika. Sobczak to na razie tylko koszulka, nie dająca żadnej jakości. Jeden strzał z rzutu wolnego nie zaciera tego obrazu. Wychodzi na to, że wcześniej czy później znów będziemy musieli liczyć na Żyrę.
Drużyna nadal wymaga wzmocnień i to pilnych w kontekście całego sezonu.
Ostatnio edytowane przez Markus : 29.08.2023 o godz. 16:11.
|