Jaroo1 napisał(a):

|
Plus tej kontuzji jest taki, że nasi medycy - wg słów Nowaka - dobrze ogarniają kontuzje łokcia więc może nawet go szybciej przywrócą do zdrowia niż się da. Nie spodziewam się tutaj przedłużenia kontuzji do roku czy dwóch. Władek chwalił i ja mu wierzę
|
Przecież ten nasz klubowy lekarz to co najwyżej może wydać powierzchowna opinie i skierować do specjalisty, nie róbmy sobie nawet żartów.
Jak to zwichnięcie bez złamania to rehabilitacja 4-5 tygodni i będzie wchodził w trening. Jako że ręce w biegu akurat biorą spory udział to sądzę że w meczu ligowym to on wyjdzie początkiem listopada, czyli na te ostatnie 4-5 kolejek jesiennych.
I tak dobrze że to nie jest kontuzja dolnych partii, powinien jeszcze się przydać w tym roku. Z Arka miał kilka fajnych momentów, choć do formy raczej dopiero dochodził.