wolfy napisał(a):

|
Baena doznał kontuzji łokcia. Może będzie mógł grać.
|
Nasz sztab medyczny to gwarantuje
Z kolei z pozytywów tego meczu można wymienić jeszcze Urygę, który rozegrał 90 minut! Szczerze mówiąc jak zobaczyłem, że gra w podstawie to uznałem, że Sobolewski totalnie zwariował... Uryga może i zagrał przeciętnie ale chociaż daje nadzieję na przyszłość. Oby omijały go kontuzje...
A jeśli chodzi o mecz i przyszłość Sobolewskiego to:
1. Fakt, że rozegraliśmy bardzo dobry mecz (patrząc na wynik) nie oznacza, że trener przetrwa do końca rundy. Ten mecz jednak daje pewną nadzieje na przyszłość, która to przyszłość szybko nadejdzie bo już w piątek.
2. Jesteśmy dalej w głębokim lesie, w tabeli ligowej ale taki mecz mam nadzieje podbuduje morale. Potrzebujemy serii zwycięstw aby odrobić straty z początku sezonu.
3. Pamiętajmy, że prezesem jest Królewski, który nie jest przekonany do pomysłu zmiany trenera, a obecny ma u niego ogromny kredyt zaufania. Pewnie ma on większy kredyt zaufania niż my jako kraj ukryte zadłużenie Polski

4. To jest pierwszy ważny mecz, który wygrał Sobolewski

Fakt walczył o własną posadę ale jednak dotychczas wszystkie mecze o stawkę kończyły się porażka.
Tak czy inaczej pozostaje nam kibicować i trzymać kciuki za drużynę i jej trenera, wszak chodzi tu o nasz klub.