|
Im bardziej Hiszpanie będą pokazywać, że mają potencjał, by awansować do ekstraklasy, a nie mają tylko porządnego trenera, tym bardziej takie Koaliki będą próbowały kopać dołki pod Kiko. Polscy managerzy mający w stajniach dużo polskich zawodników w niższych ligach, nie lubią zagranicznej konkurencji ściągającej do klubów własnych zawodników.
W niedzielę największą różnicę zrobił Carbo, dlatego nasza gra wyglądała całkiem inaczej i była o wiele bardziej uporządkowana, zwłaszcza w środku pola. Doskok i asekuracja funkcjonowały, dlatego paraliżowaliśmy działania ofensywne Arki i mieliśmy odbiory, które pozostali Hiszpanie przekładali na akcję bramkowe. Słabiej dla odmiany wypadły boki obrony Wisły: Szot i Eneco, co rywale mogli wykorzystywać. Tutaj przed Miedzią trzeba wprowadzić korekty.
I przede wszystkim nie wolno słuchać skompromitowanych osób, które przed tym meczem doradzały Sobolewskiemu całkowite odsunięcie Hiszpanów jako jakiegoś problemu Wisły. Widzicie dokąd ci ludzie chcieliby zaprowadzić klub.
|