|
Aha, to ile meczów teraz musi przegrać Sobol, żeby ta magiczna osłonka 5:1 przeciw zwolnieniu, przestała działać?
Sobol wyciąga wnioski więc zrobił zmiany w składzie. Mianowicie tak jak mówił, że Uryga, Sapała, Carbo muszą być powoli wprowadzani do składu, po kontuzje, bo niezgrany z zespołem, tak wpuszcza ich od pierwszej minuty. To nie tylko sa zmiany ale też brak konsekwencji i łamanie swoich zasad. Po prostu postawił na jedną kartę wszystko i jeśli ktoś nie był skompromitowany we wczesniejszych meczach to wpuszcza tych ludzi na boisko - tak samo jak Baenę.
Sobol jest do wyjebania i tyle. Nie tylko za te 6 kolejek, ale za brak awansu w tamtym sezonie (głównie za to).
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|