Karherop napisał(a):

Obaj są siebie warci, ale Raton póki co pokazuje że zupełnie nie radzi sobie z jakąkolwiek presja. Masa złych wyborów, nawet jeśli ma jakieś umiejętności. Jeszcze w sparingach był kocurem.
Biegański z kolei wydaje sobie radzić z presją, ale pewnego muru umiejętności i tak nie przebije.
Jakbym był trenerem to bym stawia na Brodę, ma najmniej ograniczeń i najmniejszy bagaż porażek.
|
Wszystko sprowadza się do trenera bramkarzy, który ani z jednego ani z drugiego nie potrafi zrobić wartościowego bramkarza.