Smok napisał(a):

|
Ograniczenie poufnosciowe często zobowiązuja tylko jedna stronę do nieujawniania kontrahenta.
|
Chyba jak rolnik negocjuje z Lidlem umowę na dostawę ziemniaków lub w innym skrajnie nierównym układzie. Prowadziłem podpisywanie dziesiątek, a może już ponad setki NDA w IT i okolicach i nigdy się nie zdarzyło aby to było jednostronne zobowiązanie w tak ważnym aspekcie jak ujawnianie stron rozmów czy negocjacji.
Poważnie pisząc w przypadku równorzędnych partnerów nikt poważny nie pozwoli się wiązać tajemnicą gdy druga strona w każdej chwili może coś ujawnić. Choćby dlatego, że poważne podmioty nie mogą sobie pozwolić na takie kompromitacje jaka właśnie stała się udziałem Jarosława i wszystkich usiłujących go wspierać w tym zasłanianiu się poufnością. Jeden wywiad Ufera i cała konstrukcja w śmietniku. Wiarygodność osób zaangażowanych też.
Te próby wyparcia, że ktoś Was wodzi za nos są jednak czasami spektakularne.