hahahahahahahaha
I tyle z tych wszystkich umów poufnościowych

Jak to mówiłem, że taką umową można sobie cztery literki podetrzeć, to niektórzy mnie tu od amatora i kretyna wyzywali

A Urfer wychodzi i wprost mówi z kim rozmawiali
Ośmieszył was gość już do szpiku kości
