Po przeczytaniu tego
OSC.N. napisał(a):

|
Ja wiem, że zaraz padnie zarzut, że ludzie muszą się domyślać, bo Klub nie informuje rzetelnie o wszystkich faktach. I tak jest, i tak będzie. Wiele informacji jest sferą tajemnicy przedsiębiorstw i jeżeli taka jest ich wola, to nie mogą być ujawniane. Rozumiem, że Klub piłkarski jest szczególnym przypadkiem przedsiębiorstwa i ma tysiące różnych interesariuszy, którzy są zainteresowani często najdrobniejszymi szczegółami działalności, ale nie zmienia to faktu, że jako Spółka musi też chronić dane wrażliwe swoje i swoich partnerów biznesowych. To jest kwestia balansowania między wiarygodnością i zaufaniem wśród swoich kibiców, a tym samym wśród partnerów biznesowych, a nie zawsze idzie to w parze. Prezes Królewski i tak moim zdaniem za często ujawnia wiele informacji, których w moim odczuciu nie ma potrzeby ujawniać i często spotyka się za to z moją krytyką.
|
Uważam, że jednak jest coś w tym co napisał @skarabeus poniżej
skarabeus napisał(a):

|
Czemu milczycie ? Bo wy to ONI. Idziecie ramię w ramię. Przyznałeś nam to w swoich postach. ty nigdy nie powinieneś być przedstawicielem Wisły! ty miałeś obowiązek być przedstawicielem tysięcy kibiców, którzy ci zaufali. A tak na prawdę w parszywy, brudny sposób wykorzystałeś tych tysięcy ludzi, żeby się stać NIMI.
|
Pozostaje jeszcze pytanie czy, aby na pewno przedstawiciel Socios został delegowany do RN, aby robić to co napisał...
Spoko bawcie się... w końcu nic się nie stało to tylko 1 liga i gigantyczne długi, a przedstawiciel Socios zajmuje się w radzie rozmowami z JK co za dużo powiedział w internecie...
