nero napisał(a):

Mistrzu drogi... ale inni prawdopodobnie jak na kogoś stawiają to dokładnie go sprawdzają. Jego ambicje, podejście do pracy, czasem nawet życie rodzinne i wiele innych czynników, które mają wpływ czy ten młody nieopierzony trener ma szansa zaskoczyć, gdy da mu się czas.
A u nas? Piszczek będzie trenerem bo jest kolegą JB... z tego powodu to się po prostu nie uda.
|
To, że kolega, nie stawia jego pracy na przegranej pozycji. Jest to poukładany, mądry człowiek. Jak dla mnie bardzo dobry wybór i trzymam kciuki aby to wlaśnie jego zatrudnili. Jeśli myślimy długofalowo.