Wyświetl pojedynczy post
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1989
Stary 21.08.2023, 17:14
Układy menedżerskie powiadasz.

Hehe.

Były wtedy jak krętacz z Holandii podpisywał kontrakt z niejakim Lameyem, który rok w piłkę nie grał, bo był tak słaby, a wraz z podobnymi kolegami dostał gwiazdorskie kontrakty, a już po kompromitacji w Nikozji, wiedziano, że będą milionowe wyrwy.

Valcxik uciekł szybko, Maaskant też i kończąc karierę ,,trenerską".

Obaj przy wiedzy Bucałaja zakończyli okres Wielkiej Wisły z Żurawskim, Frankowskim, Kosowskim, Baszczyńskim, itp.

Dobrze, że wtedy za czasów rundy jesiennej w 2017 r. był Carlitos.

Gdyby nie on, to strefa spadkowa.

Eksperyment hiszpański tego typu to druga Pogoń Ptaka i po raz kolejny o tym się przekonujemy.

Era holenderska zniszczyła Wisła na lata i to była pierwsza przyczyna późniejszych kłopotów trwających do dnia dzisiejszego.

Era hiszpańska w oparach absurdu z wynalazkami.

W międzyczasie era czechosłowacka.

A zaczęło się od ery rumuńskiej.

Kiedy niejaki Petrescu chciał wymieniać wielokrotnych MP na Vargę, Chiacu i tego typu wynalazki.

Kabaret.

Wisła z tym szrotem z pastwisk z Hiszpanii nie awansuje do Ekstraklasy.

Może, gdyby prawdziwy Guardiola byłby trenerem.

Ale to jest niemożliwe.

Kolejne wynalazki z Hiszpanii i ewentualnie jakiś ,,trener" z pastwisk mogą sprawić, że będzie kolejny spadek.

Od odejścia Skorży w zasadzie 90% transferów to obcokrajowcy.

Co znaczy, że era hiszpańska miałaby się udać?

Skoro kilka klubów gra w Ekstraklasie z samymi Polakami lub prawie samymi i osiąga nieosiągalne wyniki dla najbardziej zagranicznego klubu w Polsce Wisły.

Potem, ci Hiszpanie trafiają ponownie do zbioru truskawek.

Sobolewski pewnie zostanie wywalony i to będzie wina układów menedżerskich Kikuśka.

Gdyby nie te układy, to taki Raton zbierałby owoce w Hiszpanii zamiast zawalać kolejne mecze Wisły.

Zawalił mecz z Łęczną, zawaliłby z Polonią, gdyby nie sędzia i zawalił mecz z Opolem.

Bramkarzem on nie jest.

Dlatego, najpierw trzeba wywalić tego błazna Kikuśka z Hiszpanii, kilku turystów też.

Potem poszukać trenera i nowego dyrektora.

To odpowiednia kolejność.

Poza tym, ten zdecydowanie największy budżet płacowy w pierwszej ligi był przejedzony na młodych Polakach czy na Hiszpanach i innych obcokrajowców?

To chyba pytanie zbędne.

Obcokrajowcy mieli zaorać pierwszą ligę.

Zostali zakopani w Puszczy na błocie.

To obcokrajowcy odpowiadają za brak awansu ze strony boiska.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 21.08.2023 o godz. 17:52.
Odpowiedz cytując