|
No nie wiem. Wszyscy, włącznie z Jażdżyńskim, nawet jeśli mieli niewiele do gadania, oficjalnie, przez jakieś dwa lata popierali każdą decyzję. Na konferencjach gadali jednym chórkiem.
Obrazili każdego kto im nie pasował. Nawet jeśli rządził Kuba, a oni musieli się słuchać, doprowadziło to do wytworzenia patologicznej linii w klubie.
Moim zdaniem wyniki są złe, a trenerzy sa gorsi niż ich potencjał (nawet Sobol), bo w klubie od początku zapanowały patologiczne standardy, które zniszczyły podstawy do budowania, do normalności.
Także tutaj bym winą dzielił wszystkich po równo, dopóki cicho siedzieli gdy działo się źle i przytakiwali jak to Obidzińśki czy inny Hyballa chujowi, a jak Dawid i Wuja wykonują świetną pracę.
I taka refleksja, że jeśli w Wiśle ma się coś zmienić, to jak ma się zmienić bez hard resetu, czyli tak generalnie 99% piłkarzy i sztabu do wymiany. Bo niby co dobrego przekaże nowemu piłkarzowi zepsuty stary piłkarz albo członek sztabu, który ma wpojone, że Wisła to klub amatorski, gdzie liczą się układy, opierdalanie się, że jak jest źle to nic się nie dzieje, nikt konsekwencji nie będzie wyciągał i wystarczy mówić, że się ciężko pracuje, żeby było git?
Myślę, że dlatego nic nie wychodzi. Bo jest prezes patusem, ci, którzy w Wisłę są długo lub nawet kilka miesiecy, juz są nauczeni, ze tu jest patologia, przychodzą nowi i są zarażani tym DNA. Stąd regres formy u każdego. Czarne serie z porażkami i niemoc trenerów.
PS Poza tym jeśli nawet Kuba wszystkim trząsł na początku, to Królewski go przebił w swoich rządach. To co ten gościu robi samodzielnie, to jest jeszcze pogłębienie tej patologii. Także idealnie się wpisał w tę linię oraz kontynuowanie polityki bylejakości, nie niemożności i braku odpowiedzialności za cokolwiek kogokolwiek.
A ma o tyle gorzej, że lubi świecić gębą i wpisami w mediach = na bieżąco ocenia sytuację, wypowiada się, pisze o Wiśle = te gadki w stylu, że on teraz na spokojnie przeaanalizuje sytuację w klubie, to są tak groteskowe hehe Już lepsze było to milczenie Kuby i spółki, irytujące było ale mniej w....iające niż kolejne puste hasła, hasła rzucane bez sensu. Bo raz Jaro mówi, że trener sztos i choćby .... na chuju stawał to on i sztab przepracują sezon do końca, a za tydzień, jak już wszyscy mają dość i dostają ....icy, to on w sumie przeanalizuje, spokojnie, sytuacje w jebanym bagnie, które stworzył.
Ja już nie wiem co gorsze, bo Wisła była klubem bandyckim, ale w sumie chociaż wtedy to był klub. Teraz się zrobiła parodia klubu...
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 20.08.2023 o godz. 16:29.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|