Ogryzek napisał(a):

|
Skoro awansowały takie kluby jak Puszcza czy Ruch - wciąż uważam że wystarczą dobrzy rzemieslnicy z dobrym trenerem do awansu. Nie musimy mieć coraz to lepszych Iberyjczyków zeby awansowac do ekstraklasy. Nawet ci mogą dać radę z lepszym trenerem.
|
I co z tego, że chwilowo awansowały, m.in. dlatego, że Wisła im ten awans podarowała swoją postawą i koszmarnymi błędami trenera? Zaraz spadną ponownie i tyle z tego będzie. To nie jest żadna recepta ani przykład na budowę solidnego zespołu. Zaraz z tą swoją polityką wrócą całkiem tam gdzie ich miejsce, do bagna przeciętności i zerowej jakości.
Wisła ma wiele problemów, ale obecnie głównym jest z pewnością sztab i koszmarny trener. Z tego wynika gro innych kłopotów, które coraz częściej widzimy na boisku. To jest wręcz niewyobrażalne i skrajnie chore, że od niemal pół roku dosłownie każdy piłkarz notuje gigantyczny zjazd formy pod ręką tego sztabu. W tej sytuacji choćby Kiko sprowadził kolejnych Fernandezów, nic to nie da i trwale nie zmieni, a wszyscy, którzy tu trafią będą grać zaledwie na kilka procent swoich możliwości.
Od zmiany tego trzeba zacząć. Nie od zmiany filozofii polegającej na czerpaniu zawodników z półwyspu iberyjskiego, bo to akurat zadziałało i ma potencjał na stworzenie drużyny lepszej niż kiedykolwiek będzie miał Ruch czy Puszcza.