Ogryzek napisał(a):

Tak, tylko że ci Hiszpanie "bawiąc" sie tą piłką 90 minut hooja ugrali w tym sezonie. W tym problem. W zeszłej rundzie był "samograj" na słabe i srednie zespoły. Bo faworyci po nas sie przebiegli (dla przypomnienia). W tej rundzie nawet średniacy z nami jadą. I samo danie piłki tym Hiszpanom własnie nie działa.
Trzeba żeganac Sobola i tyle.
Btw
Inne zespoły dokupia sobie MAX 3-4 Hiszpanów do ofensywy i graja. Hiszpanie atak, reszta obrona, jakoś leci. My jak zwykle po całości - nawet bramkarz z Hiszpanii. Koorwa - nawet nie ma kto walczyc w srodku pola - ale są "technicy" co do pustaka nie trafiaja. Tutaj MUSI byc trener co to weźmie za RYJ - bo sami z siebie ci "wirtuozi" III ligowych boisk hiszpańkich awansu nam nie zrobia. Pora to zrozumieć. Nie przypadkiem trafili do nas.
|
Z jednej strony - zgoda co do Hiszpanów, tylko spójrz jakich Polaków my sprowadzaliśmy przed Kiko i sprowadzany nadal:
- kiedyś coś grał ale do odbudowy, zwykle po ciężkiej kontuzji
- ma renomę w pierwszej lidze
- młody (nie)zdolny, najlepiej odpad z Lecha.
To są nasze kompetencje na krajowym rynku transferowym.